poniedziałek, 14 października 2013

Od Williama c.d Hiran

- Co o tym powie Garuś?
Wzruszyła ramionami.
- Przecież jak przyjdzie będzie mógł spać z nami.
- Ooo trójkącik~! Podoba mi się~! 
- To jak? Mogę?
- Możesz~! Ale pomóż mi się ułożyć~!
Stanęła przy łóżku i podciągnęła mnie do góry, od razu lepiej~! Tak się miękko zrobiło~! Zdjąłem sobie bluzkę bo nie miałem zamiaru w niej spać i spojrzałem na Hirke.
- A ty się w pidżamę nie przebierasz? 
- A no tak... Tylko, że tu nic nie mam... 
- Możesz coś wziąć z mojej szafy~!- uśmiechnałem się.- Albo z szafy Garusia, bo on ma większe ciuchy. 
Podeszła do mojej szafy i wygrzebała jakąś czarną koszulkę, założyła ją i zdjęła spodnie. Potem wgramoliła się pod kołdrę i przytuliła do mnie.
- Dobranoc.- mruknęła.
- Dobranoc~!- też zamknalem oczy i zasnąłem, zdałem sobie sprawę, że byłem bardzo wymęczony.
Nie spalo mi się dobrze, było mi gorąco i noga mnie bolała, do tego w środku nocy usłyszałem szmery, nie dochodziły od śpiącej dziewczyny..
Otworzyłem oczy i ujrzałem Garaharta z tą swoją strzykawką. No nie~! Znowu to samo~! Nie miałem jednak siły się szarpać, spojrzałem na niego nieprzytomnym wzrokiem, on się czule uśmiechnął i wbił mi tą monstrualną igłę w ramię. Jęknąłem i zamknąłem na chwilę oczy, nieprzyjemne uczucie...
Gdy igła wyszła z mojego ciała to ponownie otworzyłem oczy i wystawiłem ręce do Garusia.
- Garuś...
- Tak? Śpij...- szepnął i pogłaskał mnie po głowie.
- Połóż się opok mnie... 
Chciałem by też obok mnie leżał, bo chyba darzyłem ich jakimś szczególnym uczuciem, i jego, i Hiran. Nie była to jeszcze miłość, ale to było coś więcej niż ciekawość czy moja "miłość" do wszystkich ludzi.
Mężczyzna uśmiechnał się i zdjął koszulę, najpierw delikatnie przesunał Hiran, potem mnie przełożył na środek i położył się obok, był jak zwykle gorący. Miałem z dwóch stron dwa grzejniki, ale trudno, jakoś przeżyję. Uśmiechnąłem się i zasnąłem.

[Garuś? Hirka?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz